I kto by pomyślał… a jednak. Swego czasu Robert wziął udział w cotygodniowej zabawie czasopisma Angora, gdzie znane osoby typują swoją ‘szóstkę’. Opatrzył to komentarzem, który prezentujemy: „…Kiedy byłem mały, rodzice prosili mnie o pomoc w skreślaniu liczb. Dyktowałem numery i nawet raz trafiłem z mamą czwórkę. Pasja ta pozostała jednak w domu rodzinnym. Tata gra nadal, ale bez rezultatu. Ja zaprzestałem. Może dlatego, że kolektura jest za daleko od mojego miejsca zamieszkania? Mogę jednak spróbować i wytypować: 7, 9, 18, 27, 39, 46.” Czyli już wiecie co skreślać. Życzymy powodzenia.

Robert zrezygnował z występu przed Tiną Turner w Warszawie (23.08.96) na stadionie Gwardii. Powodem były złe warunki finansowe. Natomiast Iggy Pop zaprosił Roberta – jedynego muzyka z Polski – na swoje 55 urodziny jakie obchodził w Londynie.

Videoclip do piosenki „Słońce Pokonał Cień” powstawał w pomieszczeniach dawnego dworca Warszawa Główna, a kręcony był przy temperaturze około 0 stopni niejakiego Celsjusza.

Swego czasu zespół Wilki pod wodzą Roberta wziął udział w imprezie muzycznej poświęconej walce z piractwem muzycznym. Impreza odbyła się 11 lipca 1992.

Robert wraz z Markiem Kościkiewiczem i Stanisławem Zybowskim napisał kilka piosenek na płytę M. Ostrowskiej – „Alchemia”. Robert napisał także tekst piosenki na płytę Krzysztofa Krawczyka „Bo Marzę i Śnię”. Przy tej samej płycie palce maczał także Andrzej Smolik w roli producenta i współkompozytora.

Bardzo często w teledyskach Roberta pojawia się ta sama osoba – kobieta… tak, tak to Monika Gawlińska. W teledysku „Trzy Noce Z Deszczem” to pani w białym ślubnym ubranku, a np. w „Urke” – to pani z aparatem fotograficznym robiąca zdjęcia zespołowi…

W piosence „Dywes Y Rat” z repertuaru grupy Madame Robert śpiewa fragment tekstu w języku Romów czyli… po cygańsku.

Gawliński podobnie jak jego koledzy z branży m.in. Skawiński, Staszczyk, Ciechowski, Kukiz, Maleńczuk, Rojek, Markowski jest zdecydowanym przeciwnikiem zjawisk przemocy w ogóle i podczas koncertów. Oto co powiedział Robert: „…Tych, którzy terroryzują ludzi na koncertach nie da się inaczej nazwać jak po prostu chamy. Tacy ludzie powinni być zamykani w specjalnych klatkach z areną, by tam mogli się na sobie wzajemnie wyżywać. Dla mnie każdy koncert powinien być świętem tak dla artysty, jak i dla publiczności i nie ma dla mnie wytłumaczenia dla postawy kogoś, kto takie święto niszczy…”. Robert jawi się jako zdeklarowany pacyfista, czego dowodem było podpisanie przez niego petycji przeciw obowiązkowi służby wojskowej.

Podczas koncertu zespołu Wilki w Sali Kongresowej doszło do pewnego drobnego incydentu. Kilka, rozentuzjazmowanych, fanek uszkodziło niewielką liczbę krzeseł. Straty… nie były zbyt duże.

Słowa „Eli Lama Sabachtani” pochodzą z… Biblii i oznaczają ni mniej ni więcej tylko: „Panie czemuś mnie opuścił”. Słowa są napisane w języku hebrajskim i zostały wypowiedziane przez Chrystusa tuż przed jego śmiercią na krzyżu. W piosence „Eli Lama Sabachtani” występuje jeszcze jeden symbol biblijny ukryty w tekście. W końcówce tej piosenki Robert wyśpiewuje słowo „Galilea”. Jeśli ktoś z Was jest uważny łatwo wyselekcjonuje je spośród innych słów. Z piosenką związana jest także pewna anegdota. Otóż podczas jednego z koncertów Robert w dość zabawny sposób pomylił słowa piosenki. Zabrzmiało to mniej więcej tak: „I tak wszystko to co mamy w sercach… jest… jest w naszych sercach…”. W sumie racja i bardzo logicznie.

Teledysk do piosenki „Nie Pokonasz Miłości” został nakręcony w scenerii zamkowej niedaleko Częstochowy. Teledysk promował film oparty na powieści Sapkowskiego pt. „Wiedźmin”.

Sampl jaki został użyty w piosence „Kocham Niewinność” z płyty „Kwiaty Jak Relikwie” pochodzi z płyty „An American Prayer” zespołu The Doors, a dokładnie z piosenki „Bird Of Pray”.

Podczas jednego z wrocławskich koncertów Wilków Robert oślepiony reflektorem doznał, na szczęście, niegroźnego wypadku. Efektem jego niefortunnego zejścia ze sceny był złamany lewy obojczyk, pęknięta kość prawego przedramienia i wstrząśnienie mózgu.

Teledysk do utworu „Może Właśnie Sybilla” nakręcił Grzegorz Płocha. Jako ciekawostkę, należy podać fakt, że podczas kręcenia teledysku, reżyser napisał farbą na murze cmentarnym napis „Madame, Jutro, Jutro, Jutro”. Po zakończeniu zdjęć napis nie został usunięty wywołując mały skandal.

Gdyby zapytać Fiolkę (Najdenowicz): czy podczas urodzin Roberta śpiewała solenizantowi ’100 lat’, na suto zastawionym stole w jednym z warszawskich hoteli… ta chyba nie mogłaby zaprzeczyć.

Wiecie jak pierwotnie mieli nazywać się synowie Roberta? Nie wiecie… to posłuchajcie co na ten temat ma do powiedzenia Robert: „Najpierw miał być Norbert i Hubert, ale doszliśmy z Moniką do wniosku, że te imiona są fajne u dorosłych, a nie u takich maleńkich szkrabów. Najbardziej spodobał się nam Beniamin i Emanuel. I tak już zostało.”

Nie tylko żona ma prawo grać w teledyskach… inne kobiety też… Stąd tez udział kilku dziewczyn z FC „Wilcze Stado” w videoklipie „Ja Ogień Ty Woda”. Teledysk został nakręcony podczas występu zespołu WILKI w Łodzi (20.10.2002).

Teledysk do piosenki „Moja Krew, Twoja Krew” z repertuaru grupy Madame to fragment filmu dokumentalnego nakręconego przez BBC opowiadającego o polskiej muzyce rockowej lat 80-tych „My Blood, Your Blood”.

Comments are closed.

hide totop