Robisz coś, fajną rzecz
Piszesz o tym, co zdarzyło ci się
Jakiś gość mówi, że to już było
Otwierasz się, piszesz wiersz
W każdym wierszu są wilki i sex
Ale nikt nie lubi tu takich wierszy
Równanie do dna, równanie do dołu
Nic się nie zdarzy nigdy nikomu
Równanie do dna, równanie do dołu
Masz fajny dom, fajną brykę
I z rodziną czujesz się jak w niebie
Sąsiad z punktu nienawidzi cię, bo zazdrości
Ciężko pracujesz, starasz się
Robisz wszystko najlepiej jak umiesz
Ale nikt nie lubi tu takich ludzi
Równanie do dna, równanie do dołu
Nic się nie zdarzy nigdy nikomu
Równanie do dna, równanie do dołu